OCENY i OPINIE
Dodaj książkę „Wyprzedzając jutro” Mirosława Zapały do swojej biblioteczki na LubimyCzytac.pl i zobacz opnie innych czytelników o tej książce:
RECENZJE
To lektura, która nie tylko opowiada historię, ale też prowokuje do myślenia, zatrzymania się i zadania sobie kilku niewygodnych, ale bardzo potrzebnych pytań. Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że autor prowadzi ze mną cichą rozmowę bez moralizowania, bez gotowych recept, za to z dużą uważnością na człowieka i jego wybory. Mirosław Zapała pokazuje świat, w którym przyszłość nie jest czymś odległym i abstrakcyjnym, lecz konsekwencją decyzji podejmowanych tu i teraz. To właśnie ten motyw zrobił na mnie największe wrażenie – poczucie odpowiedzialności za „jutro”, które rodzi się w zwyczajnych, codziennych momentach. (…) To książka, o której chce się rozmawiać po zamknięciu ostatniej strony.
(05.01.2026. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Ta niewielka książeczka mająca zaledwie 119 strona zabiera czytelnika w swoistą podróż. (…) Jest niezbyt obszerna, ale ma w sobie wiele tej książkowej magii, która sprawia, że lubimy sięgać po tego typu literaturę. Jest z pewnością inna, lecz to sprawia, że tym bardziej jest warta uwagi i poznania Alfreda – zwariowanego bibliotekarza i mola książkowego, który z dnia na dzień zaczyna słyszeć głos! (…) Zachęcam serdecznie do sięgnięcia po tę pozycję.
(03.10.2025. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Zapała nie narzuca interpretacji. Zostawia przestrzeń na własne wnioski i właśnie to czyni tę historię tak angażującą. Momentami fabuła bywa dezorientująca, a niektóre sceny sprawiają wrażenie absurdalnych. Jednak w tej pozornej chaotyczności kryje się emocjonalna prawda: niepokój, rozdarcie i próba odnalezienia sensu tam, gdzie wszystko zaczyna się rozpadać. „Wyprzedzając jutro” nie krzyczy i nie szokuje na siłę. Raczej szepcze do czytelnika, zapraszając go do refleksji nad tym, co w nas dziwne, nieoczywiste i niewygodne. To literatura bardziej psychologiczna niż fabularna, idealna dla tych, którzy nie szukają gotowych odpowiedzi, lecz lubią zadawać sobie pytania.
(15.01.2026. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Czy ta książka jest dziwna? Tak. Czy to źle? Ani trochę. W jej dziwności jest coś prawdziwego, coś, co może nie każdemu przypasuje, ale za to trafia prosto w emocje tych, którzy lubią literaturę bardziej szeptaną niż krzyczaną. Wydaje mi się, że książka nie tyle opowiada historię, ile zaprasza do rozmowy, z samym sobą. O tym, co w nas dziwne, skomplikowane, niewygodne i dlaczego to wszystko ma prawo istnieć.
(02.12.2025. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Wydarzenia, począwszy od samych narodzin, przedstawiają ciekawy punkt widzenia świata oczami noworodka. Im dalej, tym Alfred starszy, a to się wiąże z większą ilością przemyśleń na temat życia, Boga, osobowości i wyborów, które będą kreować dalsze życie. (…) Warto poczytać i zmusić się do refleksji nad swoim życiem, podejściem do niego i przyszłością.
(05.11.2025. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
To nie jest historia, która prowadzi czytelnika za rękę, tłumaczy wszystko krok po kroku i zostawia z poczuciem pełnego zrozumienia. Wręcz przeciwnie. On wciąga w półmrok, w niepewność, w przestrzeń pomiędzy tym, co realne, a tym, co może być tylko wytworem umysłu. (…) Momentami miałam wrażenie dezorientacji. Wiedziałam, że pewne rzeczy nie mogły się wydarzyć, że są zbyt absurdalne. A mimo to czytałam dalej, próbując złożyć tę historię w całość. I właśnie to było w niej najbardziej autentyczne. Bo tak działa ludzki umysł: chaotycznie, fragmentarycznie, nie zawsze logicznie. To książka o wewnętrznym napięciu, rozdarciu, dorastaniu, wierze, wyborach i głosach, które każdy z nas w sobie nosi. (…) Krótka, nieoczywista, momentami chaotyczna, ale pełna emocji.
(18.03.2026. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
|
|





